AKTUALNOŚCI

GUS podaje: inflacja wciąż nie odpuszcza

Inflacja w Polsce znów przyspiesza. Najnowsze dane GUS za marzec pokazują wzrost cen o 2,4 proc. w porównaniu z lutym, co potwierdza obawy ekonomistów o dalszą drożyznę.

Marzec przyniósł skok cen

Dane GUS nie pozostawiają złudzeń. Inflacja w marcu wyniosła 2,4 proc. w ujęciu miesięcznym, a w skali roku wzrost cen sięgnął 5,9 proc. To najwyższy wynik od kilku miesięcy.

Za podwyżki odpowiadają głównie żywność i energia. Ceny warzyw i owoców poszybowały w górę o ponad 10 proc., a rachunki za prąd i gaz znów obciążają domowe budżety.

Wojna na Bliskim Wschodzie pogarsza sytuację

Konflikt w Iranie ma bezpośredni wpływ na polski rynek. Rosnące ceny ropy naftowej przekładają się na droższe paliwa, a to winduje koszty transportu i produkcji. Eksperci wskazują, że napięcia geopolityczne mogą jeszcze bardziej napędzać inflację.

Sklepowe półki nie dają wytchnienia. W jednym z warszawskich marketów spotkaliśmy Annę, która z niedowierzaniem patrzy na ceny. – Za podstawowe produkty płacę o 30 zł więcej niż miesiąc temu – mówi.

Portfele Polaków pod presją

Inflacja uderza w codzienne życie. Rodziny z trudem wiążą koniec z końcem, a oszczędności topnieją. W małych miejscowościach, jak podlubelska wieś, mieszkańcy skarżą się na ceny chleba, które w ciągu roku wzrosły o blisko 20 proc.

– Kiedyś bochenek kosztował 3 zł, dziś prawie 5 – opowiada pan Marek, emeryt. – Jak tu żyć, skoro emerytura stoi w miejscu?

Co napędza wzrost cen?

Ekonomiści wskazują na kilka czynników. Poza wojną w Iranie i drożejącą ropą, problemem są też zaburzenia w łańcuchach dostaw. Do tego dochodzą krajowe wyzwania, jak rosnące koszty pracy i energii.

GUS podkreśla, że marzec to dopiero początek. W kolejnych miesiącach inflacja może jeszcze przyspieszyć, jeśli sytuacja międzynarodowa się nie ustabilizuje.

Rząd i eksperci szukają rozwiązań

Rząd zapowiada działania, ale konkretów na razie brak. Mówi się o możliwych dopłatach do energii dla najuboższych, choć ekonomiści sceptycznie podchodzą do takich pomysłów. – To kropla w morzu potrzeb – ocenia jeden z analityków.

Polacy czekają na realne wsparcie. W międzyczasie muszą radzić sobie sami, szukając tańszych zamienników produktów czy ograniczając wydatki na rozrywkę.

Co przyniosą kolejne miesiące?

Prognozy nie są optymistyczne. GUS zapowiada publikację kolejnych danych za kwiecień już w połowie maja. Eksperci ostrzegają, że bez zdecydowanych działań inflacja może wymknąć się spod kontroli.

Warto śledzić sytuację na rynkach międzynarodowych. Od tego, jak rozwinie się konflikt w Iranie, zależy, czy ceny w Polsce nadal będą rosły.

Zrodlo: Business Insider Polska