AKTUALNOŚCI

north fish wprowadza nowości: co nas czeka w menu?

Firma North Fish, należąca do Michała Sołowowa, najbogatszego Polaka, znalazła się w poważnych tarapatach finansowych. Sąd zdecydował o ogłoszeniu upadłości spółki, co może oznaczać zwolnienie ponad 160 pracowników.

Problemy finansowe i decyzja sądu

North Fish, znana sieć restauracji specjalizujących się w daniach rybnych, od dłuższego czasu boryka się z trudnościami. Zadłużenie firmy osiągnęło krytyczny poziom, co doprowadziło do złożenia wniosku o upadłość. Sąd przychylił się do wniosku, co potwierdza fatalną kondycję finansową spółki.

Zwolnienia i reakcja zarządu

W wyniku upadłości pracę może stracić ponad 160 osób zatrudnionych w restauracjach i biurach firmy. Zarząd North Fish wyraził ubolewanie z powodu sytuacji. Podkreślono, że podjęto wszelkie możliwe działania, by uratować spółkę, ale bez skutku.

Przyczyny kryzysu

Problemy North Fish wynikają z rosnących kosztów prowadzenia działalności oraz spadku liczby klientów. Pandemia dodatkowo pogorszyła sytuację, ograniczając ruch w galeriach handlowych, gdzie działa większość lokali. Do tego dochodzą trudności z regulowaniem zobowiązań wobec dostawców i wynajmujących.

Co z przyszłością marki?

Upadłość nie oznacza automatycznego zamknięcia wszystkich restauracji. Możliwe jest przejęcie części aktywów przez inwestorów lub restrukturyzacja w ramach postępowania upadłościowego. Na razie nie ma jednak konkretnych informacji o potencjalnych nabywcach.

Działania wobec pracowników

Firma zapowiedziała, że zrobi wszystko, by zminimalizować skutki zwolnień. Pracownicy mają otrzymać wsparcie w postaci odpraw, jeśli będzie to możliwe w ramach dostępnych środków. Sytuacja pozostaje jednak niepewna.

Postępowanie upadłościowe dopiero się rozpoczęło. W najbliższych tygodniach okaże się, czy North Fish uda się znaleźć rozwiązanie, które pozwoli na dalsze funkcjonowanie choćby części biznesu.

Zrodlo: Business Insider Polska