AKTUALNOŚCI

Autobus stanął w ogniu. Pasazerowie uciekali w panice

Po wypadku autokaru na Węgrzech kierowcy mieli 15 godzin przerwy. To nowe ustalenia śledztwa.

Relacja drugiego kierowcy

Drugi kierowca autokaru opisał moment wypadku. Powiedział, że pojazd zachowywał się „jak w pralce”.

Śledczy sprawdzają, czy długa przerwa wpłynęła na przebieg zdarzenia. Na razie nie podano szczegółów dotyczących obrażeń.

Dalsze działania

Węgierskie służby kontynuują badanie okoliczności wypadku. Polskie media monitorują informacje przekazywane przez tamtejsze władze.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy opublikowane zostaną pełne wyniki dochodzenia.

Zrodlo: Fakt