z kraju

RODO w rejestrach publicznych – jak media korzystają z danych firm

TL;DR: RODO znacząco ogranicza swobodny dostęp do danych firm w rejestrach publicznych, ale nie blokuje całkowicie działalności mediów i obywateli. Kluczowe jest rozróżnienie informacji publicznych od danych osobowych oraz stosowanie zasad minimalizacji i uzasadnionego interesu.

Jak RODO wpływa na korzystanie z rejestrów firm w mediach lokalnych?

RODO wprowadziło wyraźne granice między danymi, które można swobodnie publikować, a tymi wymagającymi dodatkowej podstawy prawnej. W praktyce redakcje lokalne muszą każdorazowo oceniać, czy publikacja informacji o przedsiębiorstwie mieści się w ramach interesu publicznego.

Co to jest uzasadniony interes przy przetwarzaniu danych firm?

Zasadniczo media powołują się na art. 6 ust. 1 lit. f RODO, czyli prawnie uzasadniony interes. Dotyczy to przede wszystkim informacji o przetargach, karach administracyjnych czy zmianach we władzach spółek, o ile nie dotyczą one danych wrażliwych osób fizycznych.

Dlaczego dostęp do KRS i CEIDG wymaga szczególnej ostrożności?

Rejestry te zawierają zarówno dane przedsiębiorców, jak i informacje o osobach fizycznych prowadzących działalność. W wielu przypadkach samo pobranie danych nie narusza RODO, jednak ich dalsze przetwarzanie i publikacja już tak – szczególnie gdy dotyczą adresów zamieszkania czy numerów PESEL.

Jakie różnice występują między danymi jawnymi a danymi chronionymi?

Typ danych Możliwość publikacji Wymagana podstawa Przykłady
Dane z KRS (NIP, REGON, siedziba) Zazwyczaj tak Interes publiczny Informacje o spółkach z o.o.
Adres zamieszkania właściciela Zazwyczaj nie Wyraźna zgoda lub przepis szczególny Dane osób fizycznych w CEIDG
Informacje o karach i sankcjach Często tak Interes publiczny + minimalizacja Decyzje UOKiK
Dane kontaktowe pracowników Nie Brak podstawy Numery telefonów prywatnych

Co warto sprawdzić przed publikacją informacji o firmie?

Redakcje powinny zweryfikować, czy dane pochodzą wyłącznie z rejestrów publicznych oraz czy ich zakres nie wykracza poza to, co jest niezbędne do rzetelnego poinformowania czytelników. W praktyce pomaga to uniknąć skarg do Prezesa UODO.

„Dziennikarze lokalni muszą pamiętać, że RODO nie znosi prawa do informacji publicznej, ale wymaga precyzyjnego wyważenia interesów. Najbezpieczniej jest ograniczać się do danych, które już wcześniej były jawne w oficjalnych rejestrach” – wyjaśnia ekspert ds. ochrony danych z branży medialnej.

W codziennej pracy redakcji Małopolski coraz częściej pojawia się potrzeba sięgnięcia po zewnętrzne bazy firm, przy jednoczesnym zachowaniu zgodności z przepisami o ochronie danych. Warto w tym kontekście zapoznać się z wytycznymi dotyczącymi RODO przy pozyskiwaniu informacji gospodarczych.

Co zapamiętać?

  • RODO nie blokuje dostępu do rejestrów publicznych, ale ogranicza zakres ich wykorzystania.
  • Media lokalne mogą powoływać się na interes publiczny, jednak muszą stosować zasadę minimalizacji danych.
  • Adresy zamieszkania osób fizycznych prowadzących działalność wymagają szczególnej ochrony.
  • Przed publikacją warto sprawdzić aktualne stanowiska Prezesa UODO oraz orzecznictwo sądów administracyjnych.
  • W razie wątpliwości bezpieczniej jest korzystać wyłącznie z danych już wcześniej upublicznionych przez same firmy.

Najczęściej zadawane pytania

Czy RODO zabrania publikowania danych z KRS?

Nie zabrania całkowicie. Dane wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego są jawne i mogą być przetwarzane w zakresie niezbędnym do realizacji interesu publicznego, np. przez media informujące o działalności spółek.

Jakie dane firm można bezpiecznie wykorzystać w artykule?

Najbezpieczniejsze są informacje takie jak nazwa, NIP, REGON, siedziba oraz dane o organach spółki. Należy unikać prywatnych adresów zamieszkania wspólników i numerów PESEL.

Czy redakcja musi informować firmę o przetwarzaniu jej danych?

W większości przypadków nie, jeżeli przetwarzanie odbywa się na podstawie interesu publicznego lub prawa do informacji. Wyjątkiem są sytuacje, gdy dane pochodzą z innych źródeł niż rejestry publiczne.

Co grozi za naruszenie RODO przy publikacji danych firm?

Możliwa jest skarga do Prezesa UODO oraz nałożenie kary finansowej. W praktyce dla mediów większe ryzyko stanowią jednak pozwy cywilne o ochronę dóbr osobistych.

Czy GUS publikuje dane, które można wykorzystać w artykułach?

GUS — Budownictwo udostępnia dane zagregowane, które co do zasady nie zawierają informacji umożliwiających identyfikację konkretnych firm, więc ich wykorzystanie jest bezpieczniejsze.